100 lat LEM!

Klaudia Chwastek
100 lat LEM!

96 urodziny Stanisława Lema w Krakowie bez wątpienia były obchodzone hucznie! Przez cztery dni Krakowianie mogli świętować urodziny tego wybitnego pisarza, uczestnicząc m.in. w różnych spotkaniach. Ich zwieńczeniem było wydarzenie w Kijów Centrum, w którym odbyło się spotkanie na temat książki Lem. Życie nie z tej ziemi Wojciecha Orlińskiego i pokaz filmu Autor Solaris Borysa Lankosza.

Stanisław Lem to postać wybitna. Nie ma się też czemu dziwić, że Miasto Kraków zdecydowało się hucznie świętować, a tym samym zainaugurować czteroletni program dotyczący Stanisława Lema, który zakończony zostanie w setną rocznicę jego urodzin.

W ciągu czterech dni można było uczestniczyć w Kiermaszu Książki na placu św. Marii Magdaleny, w LemConie w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej czy pospacerować po Krakowie śladami Lema. Jednak dla niektórych to właśnie zwieńczenie obchodów urodzin Lema w Kinie Kijów dla niektórych mogło być najciekawsze.

Podczas spotkania, zanim jednak doszło do rozmów o Lemie i pokazu filmu, wręczona została nagroda za projekt muralu, który będzie widniał na jednej ze ścian Galerii Krakowskiej. Zwyciężył Marcin Czaja, który uznał, że mural mógłby nosić tytuł „Krakowskie mieszkanie Stanisława Lema”.

100 lat LEM

Nagrodzony mural, którego autorem jest Marcin Czaja. Znajdzie się na ścianie Galerii Krakowskiej.

Anegdotki o Lemie przytoczyli Wojciech Orliński, Borys Lankosz. Jednak to film w reżyserii Borysa Lankosza z pewnością zrobił na uczestnikach wrażenie. Autor Solaris to  pierwszy film biograficzny o Stanisławie Lemie. Film, który ukazał w bardzo interesujący sposób życie pisarza. Pisarza, któremu, jak sam przyznał Wojciech Orliński, nie powinno się do końca wierzyć. W filmie zaś, którego narratorem jest Marek Kondrat możemy zobaczyć samego Lema, sytuacje z jego życia… inscenizacje, które zostały zrobione w rewelacyjny sposób, bo podczas oglądania to my jesteśmy Lemem i patrzymy na świat jego oczami. Jak przyznał Lankosz podczas spotkania, film był zrobiony z myślą o rodzinie, i nie był w stanie znaleźć nikogo, kto zagrałby Lema, by nie urazić rodziny, dlatego zastosowano taki zabieg przedstawienia scen z jego życia.

100 lat LEM

Borys Lankosz starał się wejść w ten świat Lema, pokazać go w bardzo przystępny sposób. Nie ma tu patosu, został on pokazany takim jaki można sądzić, że był. Mimo tych różnorodnych narracji, film oglądało się bardzo przyjemnie. Co więcej, film wciągał.

Urodziny Stanisława Lema już za nami. Przed nami cztery lata specjalnego programu poświęconego Lemowi organizowanego przez Krakowskie Biuro Festiwalowe i Kraków Miasto Literatury UNESCO zapowiedziane podczas spotkania przez Dyrektora Programowego Krakowskiego Biura Festiwalowego Roberta Piaskowskiego. Będzie to z pewnością nie lada gratka dla miłośników Lema i nie tylko! A teraz nie pozostaje nic innego jak powiedzieć: 100 lat LEM!

Klaudia Chwastek

Redaktor naczelna Magnifier. Absolwenta Akademii Ignatianum w Krakowie na kierunku kulturoznawstwo. W obszarze jej zainteresowań znajdują się social media. Chętnie bierze udział w różnorakich imprezach kulturalnych. Miłośniczka Krakowa i kawy.

Kontakt: klaudia.chwastek@e-magnifier.pl

Komentarze

Napisz komentarz
Zamknij formularz komentowania
Napisz komentarz

Brak komentarzy