Rok 2017 czas podsumować!

Klaudia Chwastek
Rok 2017 czas podsumować!

2017 już w zasadzie dobiegł końca, więc przychodzi czas na podsumowania. W 2017 działo się dużo. Na tyle dużo, że, tak po prawdzie, o niektórych rzeczach już nie pamiętamy albo pamiętamy, ale wydaje nam się, że było to dawno temu, a nie w tym roku, albo nie chcemy pamiętać…

Gdy podsumowywaliśmy ten rok w redakcji, padały różne wydarzenia: te ze świata kultury, plotek, polityki czy technologii. Część była błaha, ale utkwiła w pamięci, o części trzeba było sobie przypomnieć z pomocą Google Trends i wyszukiwarki. Ciężko jednak wszystkie ważne i mniej ważne wydarzenia podzielić na kategorie, część plotkarskich nowinek przeplata się z kulturą, z polityką lub pojawia się w jeszcze innej konfiguracji.

Cóż tam, panie, w polityce?

Wpadki, rekonstrukcje, afery, pieniądze, rozwody, śluby, baby boom… Filmy, seriale, muzyka… trochę się tego działo. W kwestii polityki nie da się pominąć ostatniej rekonstrukcji rządu, podczas której premierem został Mateusz Morawiecki, doszło też do innych zmian w rządzie… Jednak w polityce dzieje się i to dużo. Pewnie nie każdy śledzi na bieżąco, ale w sumie momentami nie ma się czemu dziwić, nadążyć za tym trudno. Była wpadka ministra Waszczykowskiego z San Escobarem, a prezes Kaczyński czytał Atlas Kotów w sejmie… Były problemy z organizacją Woodstocku. Ludzie protestowali w wakacje chcąc utrzymać niezależność sądów; wciąż zresztą protestują. Z drugiej strony barykady mamy zaś wciąż miesięcznice smoleńskie i różne, wymowne zdjęcia, które trafiają w świat. Jednak skoro już o polityce mowa, nie da się nie wspomnieć o Uchu Prezesa.

Pan Prezes, Pani Basia i inni

Ucho Prezesa

Ucho Prezesa/ShowMax.com

Ucho Prezesa zadebiutowało na YouTube na początku 2017 roku, potem przejął je Showmax, a my otrzymaliśmy genialny (chociaż ma swoje lepsze i gorsze momenty) serial satyryczny stworzony przez Roberta Górskiego. Prezesa w wykonaniu Roberta Górskiego uwielbiają liczni. Ucho ogląda prawa, jak i lewa strona. Ten serial ogląda się lepiej niż wiadomości. Przynajmniej momentami Ucho wydaje się bardziej prawdopodobne, niż to, co czasami widzimy w wiadomościach. Nie dość, że serial stara się na bieżąco komentować wydarzenia, to do tego mamy jeszcze genialną obsadę i wyśmienitych aktorów, którzy nie boją się wcielić w kluczowe osoby w państwie. Co więcej, wypadają o wiele lepiej niż pierwowzory. Do tego Pani Basia i Adrian wiecznie czekający w korytarzu… choć on już nie czeka. Wrócił do siebie. Drugi sezon, który właśnie dobiegł końca, okazał się dużo bardziej dopracowany niż pierwszy, bardziej rozbudowany. Nie pozostaje nic innego niż czekać na kolejny, bo to Górskiemu zdecydowanie wyszło.

Jednak nie można także zapomnieć, że Polskę w tym roku odwiedzili m.in. Kate z Williamem (i ponoć o u nas poczęli kolejne royal baby), a także przyleciał Donald Trump. Jeśli ktoś oglądał relacje w telewizji z wizyty prezydenta Stanów Zjednoczonych, niech sobie przypomni – było co oglądać, z różnych względów.

Serialami żyjemy!

Wataha

Źródło: https://www.facebook.com/WatahaHBO/

A jeśli już mowa o serialach, to w 2017 mieliśmy te lepsze i gorsze. Na pewno odnotować należy kolejny sezon Stranger Things, może już nie tak genialny, ale wciąż bardzo dobry serial Braci Duffer. Była Jedenastka, nowi bohaterowie, jak i ci starzy oraz cudowny klimat lat 80. Z polskich po trzech latach doczekaliśmy się Watahy, która zachwyciła, trzymała w napięciu i ponownie pokazała piękno Bieszczad. Powrócił też Belfer, jednak twórcom nie udało się powtórzyć sukcesu pierwszego sezonu. Mało co trzymało się tam jakiejkolwiek logiki, ani tym bardziej nie trzymało w napięciu, a szkoda. Również Belle Epoque miało być wielkim hitem, a wyszło jak wyszło.

Twój Vincent

Twój Vincent, reż. Dorota Kobiela, Hugh Welchman

Filmowo zaś warto wspomnieć o Star Wars, których kolejny epizod Ostatni Jedi miał premierę nie tak dawno. Ten rok to także Moonlight – tegoroczny zdobywca Oscara, La La Land, Dunkierka czy Milczenie. Sporo było także superbohaterskich filmów. Odświeżono także Piękną i Bestię, gdzie w rolę Belli wcieliła się Emma Watson. Na polskim podwórku mieliśmy zaś Sztukę Kochania z genialną Magdaleną Boczarską. Pierwsza namalowana animacja Twój Vincent może mieć szanse na Oscara w nadchodzącym roku. To także Cicha Noc z Dawidem Ogrodnikiem w roli głównej czy Najlepszy z Jakubem Gierszałem. Nie da się także przemilczeć ostatniego filmu Patryka Vegi, czyli Botoksu, który stał się kasowym hitem, jednak opinie o tym filmie są znacznie podzielone. W przyszłym roku możemy spodziewać się kolejnego jego filmu – Kobiety Mafii. Jeśli ktoś widział zwiastun, domyślać się można, że ponownie opinie mogą być mocno podzielone.

Muzyka, pieniądze i co jeszcze?

Muzycznie… można by analizować plotki, bo to w końcu celebryci. Jednak w Polsce sporym echem odbiło się Fayrant Tour zespołu Hej, czyli ostatnia trasa koncertowa zespołu, a zarazem świętowanie 25-lecia istnienia. Zaś hitem tego roku było zdecydowanie Despacito. Ciężko było nie słyszeć tego utworu w 2017 roku, a także jego wielu przeróbek. To także rok Eda Sheerana. Piosenki Shape of You czy Perfect to wielkie hity!

W kwestii kultury warto także wspomnieć o najdroższym obrazie na polskim rynku sztuki. Chodzi oczywiście o „Macierzyństwo” Stanisława Wyspiańskiego. Obraz z 1904 roku, który został sprzedany za 4,366 mln zł. Tym samym pobił on rekord z czerwca tego roku, kiedy to obraz Jana Matejki „Zabicie Wapowskiego” sprzedano za niecałe 4 mln. zł. 2017 rok to także zamieszanie wokół teatrów. Pytanie, co będzie dalej w 2018.

Sexed.pl, molestowanie, #metoo

Z kwestii społecznych głośno było o akcji sexed.pl. Za edukację seksualną w Polsce wzięła się Anja Rubik. Z gronem gwiazd i celebrytów zdecydowała się mówić szczerze i otwarcie o seksie. Zrobiło się głośno, w słusznej sprawie. Oby tylko miało to jakiś ciąg dalszy, bo gdy tylko przez chwilę będzie głośno, nie przyniesie to oczekiwanego rezultatu.

View this post on Instagram

Next episode ; PAMIĘTAJ O PREZERWATYWIE ! ( Remember about the condom ) – już jutro.

A post shared by Anja Rubik (@anja_rubik) on

Na wierzch wyszły także seks skandale. Zaczęło się od Harvey’a Weinstaina, producenta filmowego, który molestował seksualnie sporą liczbę kobiet. Początkowo lista liczyła 29 nazwisk, później na jaw wychodziły kolejne. Kolejną osobą oskarżoną o molestowanie seksualne okazał się Kevin Spacey. Sytuacja okazała się na tyle poważna, że zdecydowano się zastąpić go w nowym filmie Ridleya Scotta Wszystkie pieniądze świata, mimo że film został już nakręcony, a Netflix zdecydował się zakończyć House of Cards na szóstym sezonie, tym samym skupiając się na Claire. Nie wiadomo zaś, co stanie się z Frankiem Underwoodem, bo Kevin Spacey do obsady serialu raczej nie wróci. Jednak lista nazwisk oskarżonych o molestowanie się wydłuża i pewnie szybko się nie skończy.

Tym samym w kontekście molestowania rozpoczęła się akcja #metoo, zapoczątkowana przez aktorkę Alysse Milano. Akcja przeszła najśmielsze oczekiwania, a tym samym przełamano kwestię tabu, jakim było molestowanie seksualne. Wiele kobiet przyznało się do tego, ze było molestowane. Za pomocą w zasadzie jednego hashtaga poruszono ogromny problem, który nie powinien być obojętny.

Ci celebryci…

Z plotek i celebryckich newsów… trudno by było za tym nadążyć. To newsy, które żyją tylko ułamek sekundy, chociaż zdarza się nam tym żyć. Głośno było o aresztowaniu Dody, narodzinach Klary Lewandowskiej, Robercie Lewandowskim, który zrobił się na blond, czy jego żonie, która „toczy bój” z Ewą Chodakowską. Ten rok to także kolejne śluby, kolejne baby boomy czy rozwody. Nie dało się w tym wszystkim przeoczyć małżeństwa Majdanów czy innych celebrytów, którzy nie dają nam zapomnieć o sobie i co jakiś czas przypominają nam o swoim istnieniu… w różny sposób. Jednak celebryci zaczęli się także angażować społecznie, czy to charytatywnie, czy politycznie. Wychodzi różnie, ale ważne, że w słusznej sprawie, nie tylko przez pokazanie się na ściance, by było o nich głośno.

Co jeszcze?

Zaś z innych kwestii: doszło do śmierci neutralności sieci w USA, a OVH, czyli przedsiębiorstwo hostingowe, odcięło na kilka godzin pół Europy od internetu w wyniku awarii. Mark Zuckerberg „wprowadza” kolejne nowości na Facebooku i Instagramie, zaś Twitter – można rzec, że wreszcie – zwiększył liczbę znaków w tweetach. Apple wypuściło nowego iPhone’a, spowalniając starsze modele, za co teraz niby przeprasza, lecz jak będzie dalej, to się okaże.

Nie da się napisać o wszystkim, nie da się nawet o wszystkim pamiętać. Jeśli coś pominęliśmy, serdecznie przepraszamy. W 2018 roku pewnie znowu sporo nas czeka, w kwestii, kultury, polityki czy plotek. Jednak nadchodzą też Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej, na które awans wywalczyła sobie nasza reprezentacja. Pozostaje nam trzymać kciuki i kibicować. A w pozostałych kwestiach pewnie i tak nie będzie nudno.

Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

Redakcja Magnifier

Klaudia Chwastek

Redaktor naczelna Magnifier. Absolwenta Akademii Ignatianum w Krakowie na kierunku kulturoznawstwo. W obszarze jej zainteresowań znajdują się social media. Chętnie bierze udział w różnorakich imprezach kulturalnych. Miłośniczka Krakowa i kawy.

Kontakt: klaudia.chwastek@e-magnifier.pl

Komentarze

Napisz komentarz
Zamknij formularz komentowania
Napisz komentarz

Brak komentarzy