42. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych

Grzegorz Stokłosa
42. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych

Zakończył się kolejny, już 42. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych. Jak co roku, Gdynia stała się miejscem magicznym, gdzie przez kolejne dni spotkać można było tych, którzy tworzą, a także tych, którzy oglądają polskie filmy. Obie te grupy łączy z pewnością jedno – miłość do polskiego kina.

Jedno jest pewne – coś się wydarzyło. Wiele kwestii jest dość sporym zaskoczeniem, wielu decyzji nie da się zrozumieć, a znajdą się także te, które zaskoczyły pozytywnie. Nie ze wszystkimi wyborami jestem w stanie się zgodzić. Wiele dzieł, a także ich twórców zostało w mojej opinii mocno skrzywdzonych. Prawdę powiedziawszy liczyłem na ogromny sukces Najlepszego, który został wręcz pominięty, zepchnięty w najdalszy kąt, zapomniany. Czy słusznie? Wydawał się niemal pewnym królem tegorocznej gali. Dlaczego zatem? Czyżby zespół Jerzego Antczaka dostrzegł w nim marazm? Powielanie schematu? Nic odkrywczego? Czy najzwyczajniej w świecie Cicha noc i Ptaki śpiewają w Kigali okazały się taką wirtuozerią, że całkowicie zdominowały konkurencje?

O samych zwycięzcach zapewne wspomnimy więcej w odpowiednim czasie. Jednak skupmy się na pozostałych nagrodach. Tu przyznam, że wiele decyzji było dla mnie całkowicie sprzecznych z moim osądem, a w najgorszym wypadku rozczarowujących. Może moja wyobraźnia i bystrość umysłu nie pozwalają mi w pełni ogarnąć wybitnego dzieła, jakim okazuje się być Wieża. Jasny dzień, ale… dla mnie ten film wybitnym się nie wydaje. Nie nazwałbym fabuły poruszającą, wręcz przeciwnie – wydaje się ona być tak oklepana jak filmy z Liamem Neesonem.

Nad resztą dzieł łatwiej będzie się rozwodzić, gdy wszystkie trafią już do kin, lub na inne nośniki, tak by każdy mógł zapoznać się z dziełem, wiedział, czego dotyczą poszczególne opinie i komentarze.

Tegoroczni zwycięzcy:

  • Złoty Lew – Cicha noc
  • Srebrny Lew – Ptaki śpiewają w Kigali
  • Reżyseria – Agnieszka Holland za film Pokot 
  • Scenariusz – Jagoda Szelc – Wieża. Jasny dzień
  • Rola męska – Dawid Ogrodnik – Cicha noc
  • Rola żeńska – Eliane Umuhire i Jowita Budni – Ptaki śpiewają w Kigali
  • Drugoplanowa rola męska – Łukasz Simlat za Amok
  • Drugoplanowa rola żeńska – Magdalena Popławska – Atak paniki
  • Muzyka – Człowiek z magicznym pudełkiem
  • Zdjęcia – Pomiędzy słowami
  • Montaż – Ptaki śpiewają w Kigali
  • Dźwięk – Pomiędzy słowami
  • Scenografia – Najlepszy
  • Kostiumy – Zgoda
  • Charakteryzacja – Pokot
  • Debiut reżyserski – Jagoda Szelc za Wieża. Jasny dzień
  • Debiut aktorski – Najlepszy – Kamila Kamińska (coś czuję, że o tej dziewczynie będzie jeszcze głośno i to nie tylko w Polsce!)
  • Złoty Pazur w sekcji inne spojrzenie – Photon

Zatem patrząc obiektywnie – debiutanci zwyciężyli. Wciąż coś się dzieje w polskim kinie, choć… Czy kierunek, który to wszystko obiera jest kierunkiem słusznym? Trudno jednoznacznie orzec – przyszłość pokaże.

Komentarze

Napisz komentarz
Zamknij formularz komentowania
Napisz komentarz

MAGNIFIER – portal społeczno-kulturowy

[…] noc to tegoroczny zwycięzca Festiwalu Filmowego w Gdyni. I chociaż polskie kino ma swoje zawirowania, to zdarza się perełka, którą zobaczyć należy. […]