Dobry Adres – sokólski kebab Łakomczuch

Daniel Antropik
Dobry Adres – sokólski kebab Łakomczuch

Wakacje są od tego żeby odpocząć od pracy albo studiowania. Odpoczywanie to czasami polega na leżakowaniu nad wodą, na plaży albo na dachach miejskich budynków, by wysmażać się na słońcu jak kotlety mielone na patelni. Wakacje są też czasem odwiedzenia bliskich w rodzinnych albo nierodzinnych domach w większych i małych miastach. Moje miasto jest z tych małych, bo mieszka w nim 18 tys. mieszkańców. Liczba ta zmniejsza się rok rocznie z powodu ludzkich śmierci, tragedii i dostępu do środków antykoncepcyjnych. Liczba zmniejszających się ludzi jest wprost proporcjonalna do liczby centymetrów, o które powiększa się pas każdego mieszkańca jedzącego kebaby w Łakomczuchu.

Sokółka jest dziwnym miastem powiatowym. Ktoś i najgorsze jest to, że nie jest wiadome kto, założył sobie uszczęśliwianie mieszkańców przez eksponowanie ich na różne kolory. W ramach termomodernizacji całego miasta, bloki z wielkiej płyty, które powstały w latach 70. i 80. stają się wielkimi wielokolorowymi klockami. Całe miasto wygląda jakby było upstrzone wielkimi klockami lego. Wygląda to jakby, ktoś słabo dobierał kolory w swojej kolorowance, którą jest całe miasto. Jest to trochę przygnębiające, a efekt miał być przecież odwrotny.

Można śmiało rzec, że Sokółka to cudowne miasto. Sześć lat temu na podłogę w sokólskim kościele spadło ciało boże, czyli zwykły opłatek. Zgodnie z wszelkimi procedurami kościelnymi został on zamknięty w ciemnej skrzynce z wodą by uległ rozpuszczeniu. Niestety rozpuszczenie nie udało się do końca i zamiast zwykłego rozpuszczonego płatka, powstała na nim czerwona narośl. Siostra Julia miała sprawdzić sejf z komunikantem. Zobaczyła czystą wodę z rozpuszczającym się w niej komunikantem, na środku którego widniała wypukła plamka o intensywnej czerwonej barwie, przypominająca wyglądem skrzep krwi, mający postać jakby żywej cząstki ciała.

O wydarzeniu  natychmiast powiadomiono ks. abp. Edwarda Ozorowskiego, metropolitę białostockiego. Ks. abp przybył do Sokółki wraz z Kanclerzem Kurii, księżmi infułatami i księżmi profesorami. Zalecił zabezpieczenie komunikantu, czekanie i obserwowanie. W styczniu 2009 roku ks. Arcybiskup zlecił poddać komunikant badaniom patomorfologicznym. Następnie powołał Komisję Kościelną do zbadania zaistniałych zjawisk. 9 kwietnia 2009 roku – decyzją ks. abp. – kościół św. Antoniego Padewskiego w Sokółce został podniesiony do rangi Kolegiaty. Powołano też Kolegiacką Kapitułę Najświętszego Sakramentu. Jej chryzmatem jest troska o kult i szerzenie czci Chrystusa Eucharystycznego – strzeżenie Eucharystii.

Wyszedł z tego lekki skandal na całą Polskę. Obudziło się Stowarzyszenie Racjonalistów Polskich, które złożyło zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa zbeszczeszczenia (jakie dziwne słowo!) zwłok. Cała ta sytuacja zrobiła dobrze Sokółce, bo trafiła na szlak pielgrzymkowy, który prowadzi na Litwę, do Ostrobramskiej Matki Boskiej. Pielgrzymi, po całodziennych modłach i klęczeniu przez ołtarzem z prawie świętym opłatkiemmogęą spałaszować kebaba w pobliskimŁaakomczuchu.

Łakomczuch. Jaka świetna nazwa na kebaba, frytki, tortille i burgery! Od razu wiadomo do kogo oferta jest skierowana. Łakomczuch zawsze słynął z wielkich porcji idealnych dla małych łakomczuchów. Idea kebaba pozostaje niewzruszona. Dalej jest to buła, lepsza lub gorsza, tylko mięsko drobiowe z rożna, posiekane warzywa leżące od tygodnia. Jednak wielkość tego kebsa skłania do porównania z bochenkiem chleba i włożonymi do niego różnakimi warzywami i sosami wprost z kubełka ARO z Auchan. Miód na małomiasteczkowe języki. Podobno i to chyba już potwierdzona informacja, przez powszechną pocztę pantoflową, jest lepszy kebab w Kuźnicy Białostockiej, ale ja tam żadnego Araba ani Turka nie widziałem. Zresztą, w Łakomczuchu też jest tylko pani Basia.

Za tego chlebowego kebaba tylko 15 zł ! Cudowne ceny!

Daniel Antropik

Zamiłowanie do historii i sztuki obrodziło w Ikoniczne fotografie. Zajmuję się fotografią uliczną i portretemi szukam swojego miejsca w fotograficznym świecie.

www.danielantropik.pl

Komentarze

Napisz komentarz
Zamknij formularz komentowania
Napisz komentarz

Brak komentarzy