Dziewczyna we mgle

Klaudia Chwastek
Dziewczyna we mgle

Dziewczyna we mgle to thriller w reżyserii Donato Carrisiego, który wciąga widza w mroczny i mglisty świat niewielkiego włoskiego miasteczka, a pozostawia z mętlikiem w głowie i analizą tego, co oglądało się przez nieco ponad dwie godziny.

Musze przyznać, że po skończonym seansie miałam jeden wielki mętlik w głowie i nie miałam w zasadzie pojęcie, co na ekranie przed chwilą zaszło. Bo Dziewczyna we mgle to zdecydowanie historia, która widza wciąga, następują takie zwroty akcji, że nie wiemy o co chodzi, a w efekcie końcowym film nam się podoba, tylko aby go zrozumieć, należałoby go obejrzeć jeszcze raz i po każdej scenie robić pauzę, by nic nam nie umknęło.

Jest to film, który jest dobrze skonstruowany, akcja powoli nabiera tempa, to znowu mamy jakiś zwrot i staramy się nadążać za tym, co dzieje się na ekranie. Tak naprawdę mamy tu dwa wątki. Pierwszy z nich to oczywiście zaginiona dziewczyna, która przepadłą bez śladu, a którą inspektor Vogel stara się znaleźć i rozwikłać tę dziwną historię. Z drugiej jednak strony mamy inspektora i jego wręcz… medialny cyrk jaki tworzy. Bo Vogel to telewizyjna gwiazda, ale gwiazda, która doskonale wie, jak manipulować mediami, jak wzbudzać ich zainteresowanie i kierować nimi, by wszystko układało się po jego myśli, a niekoniecznie było zgodne z prawdą. Ta medialna szopka momentami dominuje film, jednak pokazuje w doskonały sposób, w jaki sposób jednak osoba może wpływać na media, a z kolei media na całą społeczność, pokazuje w jaki sposób ta zafałszowana rzeczywistość jest kreowana.

Jednak wracając do wątku porwania, trzeba przyznać, że historia wciąga i tak naprawdę nie wiemy, co konkretnie zaszło, możemy się domyślać, insynuować, analizować, jednak to otwarte zakończenie sprawia, że nie zapominamy o tym filmie. Mamy różne możliwości interpretacji i tak naprawdę nie dowiemy się, co tak naprawdę zaszło. To jest zarówno plus, jak i minus tego filmu. Bo brak jasnego przekazu co się stało i wyjaśnienie tego w końcówce filmu, może widza zdenerwować.

dziewczyna we mgle

Przy tym filmie warto też zwrócić uwagę na muzykę, która dodaje klimatu, zaś zamglone i ciemne zdjęcia również bardzo wpływają na odbiór filmu. Jednak pojawiają się w tym też pewne mankamenty, bowiem, momentami nie zauważamy wszystkich istotnych szczegółów. Zaś czasami zbyt szybko urwane sceny niszczą efekt, który został zbudowany.

Bez względu jednak na wszystko Dziewczynę we mgle warto zobaczyć z kilku względów, jednak kluczowym jest historia, która nie jest tak oczywista, jak gdybyśmy się spodziewali. Nieco łamie schematyczność współczesnego kina, a widz, który wychodzi z seansu, rzeczywiście zastanawia się, o co w tym wszystkim chodzi.

Klaudia Chwastek

Redaktor naczelna Magnifier. Absolwenta Akademii Ignatianum w Krakowie na kierunku kulturoznawstwo. W obszarze jej zainteresowań znajdują się social media. Chętnie bierze udział w różnorakich imprezach kulturalnych. Miłośniczka Krakowa i kawy.

Kontakt: klaudia.chwastek@e-magnifier.pl

Komentarze

Napisz komentarz
Zamknij formularz komentowania
Napisz komentarz

Brak komentarzy