„Godos” i „Bezdech” podczas BalletOFFFestival!

Klaudia Chwastek
„Godos” i „Bezdech” podczas BalletOFFFestival!

BalletOFFFestival, czyli rezydencyjny festiwal tańca współczesnego organizowany przez Krakowskie Centrum Choreograficzne oraz Nowohuckie Centrum Kultury, to cztery dni wypełnione tańcem, zarówno dla widzów, jak i tancerzy.

Podczas tegorocznej edycji festiwalu w Nowohuckim Centrum Kultury można było zobaczyć cztery spektakle. Ja zobaczyłam dwa z nich: Godos (Aura Dance Theatre, Litwa) i Bezdech (Akademia Sztuk Teatralnych Wydział Teatru Tańca w Bytomiu). Muszę jednak przyznać, że, idąc na nie, nie bardzo wiedziałam, czego się spodziewać. Taniec współczesny nie jest czymś dla każdego i nie każdy jest w stanie go zrozumieć. Ja zostałam mile zaskoczona. Zwłaszcza spektaklem Godos.

Godos

W programie mogliśmy przeczytać, że słowo „godos” zniknęło ze współczesnej litewszczyzny, ale wciąż żyją w nim nasze doświadczenia i uczucia, zaś spektakl ukazuje świat, w którym splatają się przeszłość, teraźniejszość i przyszłość… I to rzeczywiście było widoczne, zwłaszcza, że pierwsza część znacznie różniła się od drugiej.

Spektakl Godos to wspólna produkcja Aura Dance Theatre i Panta Rei Dance Theatre, za który odpowiadają litewska choreografka Birutė Letukaitė oraz dwie choreografki z Norwegii, Anne Ekenes i Pię Holden, z czego za część pierwszą odpowiadały Norweżki, a za część drugą Litwinka.

Pierwsza część to jednak zdecydowanie spojrzenie w przeszłość, odwołanie się do natury, pewnego rodzaju dzikości, ładu bądź i nieładu natury. Pięć tancerek, z różnych stron świata zaprezentowały to, skąd człowiek pochodzi, z czego wyszedł. To spojrzenie w przeszłość świetnie się oglądało. Płynne ruchy przechodziły w gwałtowność… Jednak to druga część zrobiła na mnie większe wrażenie.

Druga część, w choreografii Birutė Letukaitė, była zupełnie inna od poprzedniej, zwłaszcza pod względem stylistyki i podejścia do tego, czym jest taniec. To było bardzo sterylne, sztuczne – futurystyczne. Spojrzenie w przyszłość okazało się niezwykle wyraźne. Jednak w tym wszystkim to spojrzenie w przyszłość, walka płci, walka o dominację… Do pięciu kobiet na scenie dołączył mężczyzna – osobnik męski, za którym one podążały, by w kolejnym momencie spróbować go zdominować, obezwładnić. Kobiety ubrane jednolicie, a w zasadzie zabandażowane, pozbawione jakichkolwiek cech. Takie same, niczym roboty. Mężczyzna zaś, wyzbyty wręcz swego charakteru, bardziej zniewieściały niż męski. Ta przyszłość była tu wyraźnie widoczna. Letukaitė wydaje się, że w znaczny sposób chciała wskazać to, jak widzi przyszłość i jak ją odbiera – grupa takich samych ludzi, pozbawiona wyróżniających się cech.

Do tego wizualizacja–- tradycyjne wzory, stanowiące pewne odwołanie do wartości, obok tego kody kreskowe i QR. Pomieszanie tego, co tradycyjne, z tym, co zakodowane. Chociaż jedno i drugie stanowi pewien kod, pozostaje tylko pytanie, który chcemy odczytać i zinterpretować.

Godos to pewnego rodzaju, można by rzec, „krzyk rozpaczy”. Wołanie za tym co tradycyjne, wręcz naturalne, by ustrzec się przed tym, do czego zmierza przyszłość.

Całość rewelacyjnie oświetlona, dograna muzycznie, do tego stopnia, że w drugiej części wręcz wpadaliśmy w pewnego rodzaju trans, podążając za tancerzami i oczekując, w jaką stronę nas zaprowadzą.

Bezdech

Bezdech to z kolei spektakl dyplomowy studentów V roku Wydziały Teatru Tańca w Bytomiu Akademii Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego, za którego reżyserię i choreografię odpowiada Sylwia Hefczyńska-Lewandowska. W piątkowy wieczór na scenie Nowohuckiego Centrum Kultury można było zobaczyć coś zupełnie innego w porównaniu z wieczorem poprzednim. Nie da się ukryć, że to był inny poziom tańca, podejścia do tworzenia choreografii, a, co za tym idzie, tworzenia historii.

To spektakl o BEZradności, BEZwładności, BEZbroności… To spektakl o ludzkich emocjach, o tym, że jesteśmy tylko ludźmi, którzy nie zawsze są sobie sterem i okrętem. I choć może niekoniecznie dało się tam zobaczyć jednolitą historię, to trzeba przyznać, że momentami to, co działo się na scenie, robiło ogromne wrażenie. Zwłaszcza jedna scena: gdy nad jedną z bohaterek znęcają się, wyzywają, biją… ci lepsi. To był chyba punkt kulminacyjny tego spektaklu, który nadał znaczenie całości.

Ten spektakl pokazywał, że jednak nie zawsze jesteśmy w stanie podnieść się z tego –  BEZdechu, BEZradności, BEZwładności – sami. Okazuje się, że mimo wszystko ktoś jest nam potrzebny, jakaś druga osoba, która wyciągnie do nas rękę i będzie w stanie nam pomóc.

Nie wszystko podobało mi się w tym spektaklu. Momentami było tego za dużo: za dużo tancerzy, za dużo chaosu na scenie, rozwarstwienia. Brakowało mi w tym jakiejś ciągłości, charakteru, nakreślenia jednolitości – aby widz mógł bez problemu zinterpretować to, co widzi na scenie.

BalletOFFFestival

BalletOFFFestival to ciekawa inicjatywa, która w zasadzie ma długą tradycję. Ciężko oceniać mi całość, widziałam tylko dwa z czterech spektakli. Ta różnorodność spektakli ma pewnego rodzaju sens – ukazuje różne spojrzenia na taniec. Jednak w tym wszystkim należałoby pomyśleć o widzach, o tym, by mogli się o tym dowiedzieć, by był to festiwal nie tylko dla garstki zainteresowanych osób.


GODOS”, Aura Dance Theatre (Litwa)

Choreografia: I część – Anne Ekenes, Pia Holden (Panta Rei dance theatre, Norwegia) II część – Birutė Letukaitė (Litwa)

Kompozytor: Antanas Jasenka

Konsultacja dramaturgiczna: Silvija Čižaitė-Rudokienė

Reżyseria światła: Vladimiras Šerstabojevas

Projekt kostiumów: Thom Bara, Coal Design Studio

Wizualizacje: Saulius Paliukas

Tancerze: Clara Giambino, Marine Fernandez, Mei Chen, Chiara Corbetta

Czas trwania:  70 minut (I część – 25 min., 20 min. przerwy, 2 część– 25 min.)

Premiera:  2016

Przy wsparciu: EEA Grants*

Bezdech”, Akademia Sztuk Teatralnych Wydział Teatru Tańca w Bytomiu (Polska)

Dyplomowy spektakl taneczny w wykonaniu studentów IV roku Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. L. Solskiego w Krakowie Wydziału Teatru Tańca w Bytomiu

Premiera: 17.12.2016 Bytomskie Centrum Kultury „Becek”

Reżyseria i choreografia: Sylwia Hefczyńska-Lewandowska

Asystenci choreografa: Paweł Urbanowicz, Natalia Dinges

Muzyka/kompozytor: Patrycja Hefczyńska

Kostiumy i charakteryzacja: Marta Wieczorek, Kamila Zabłocka

Reżyseria światła: Kamil Rogański

Realizacja dźwięku: Mariusz Michalik

Projekt scenografii: Sara Sudoł

Realizacja scenografii: Jacek Wichrowski

Występujący: Jacobina Blüm, Agnieszka Borkowska, Mateusz Lisiecki, Marek Bula, Maria Bijak, Ewelina Sobieraj, Mikołaj Wnęt, Sabina Romańczak, Bartłomiej Gąsior, Jarek Mysona, Klaudia Gryboś, Aleksandra Grącka, Daniel Leżoń, Mateusz Ulczok, Patryk Gnaś, Michał Czorny, Wiktoria Zawadzka

Klaudia Chwastek

Redaktor naczelna Magnifier. Absolwenta Akademii Ignatianum w Krakowie na kierunku kulturoznawstwo. W obszarze jej zainteresowań znajdują się social media. Chętnie bierze udział w różnorakich imprezach kulturalnych. Miłośniczka Krakowa i kawy.

Kontakt: klaudia.chwastek@e-magnifier.pl

Komentarze

Napisz komentarz
Zamknij formularz komentowania
Napisz komentarz

Brak komentarzy