Historia „Między książkami”

Klaudia Chwastek
Historia „Między książkami”

Mała książeczka Gabrielle Zevin… o książkach. Jednak Między książkami to także historia o relacjach międzyludzkich, którą całkiem przyjemnie się czyta.

Na samym początku poznajemy Amelię Loman, która właśnie zaczęła pracę w wydawnictwie i jedzie na nieco oderwane od świata Alice Island, by jedynemu na wyspie księgarzowi pokazać nową ofertę wydawnictwa. Spotkanie kończy się fatalnie, jednak narracja pozostaje w Alice Island i tym samym poznajemy bliżej dziwnego księgarza imieniem Ajay. Zmarła mu żona, z czym nie może się pogodzić, jest odludkiem i prowadzi skromną księgarnię. Niby nic wielkiego, jednak nagle zaczynają mu się przytrafiać dziwne rzeczy. Najpierw ukradziono mu cenny egzemplarz książki, a następnie ktoś podrzuca mu dziecko – uroczą, dwuletnią Maję. I to tak naprawdę wtedy zaczyna się akcja tej krótkiej, ale jednak powieści.

Ajay bardzo szybko przywiązuje się do Mai, a ona do niego, wręcz od razu zaczyna mówić mu „tato”. Ajay decyduje się na jej adopcję i stara się ją wychować na inteligentną dziewczynę. Muszę jednak przyznać, że momentami miałam wrażenie, że zdecydowanie Maja swoim poziomem przewyższa swój wiek i to znacznie. Dało się to dostrzec w książce. Owszem, posiadanie inteligentnego dziecka to jedno, ale tutaj było to momentami przerysowane i nieco wadziło. Nie wydaje mi się, żeby dziecko mogło być aż tak rozwinięte intelektualnie w wieku, w którym jest Maja. Jednak biorąc pod uwagę szybkość akcji, bardzo możliwe, że nie do końca wiemy, w jakim wieku jest na każdym etapie powieści, dlatego wydawać się to może nieco zaburzone.

Natomiast Amelia, którą czytając poznajemy na samym początku, wraca dużo później. Sama akcja dosyć szybko biegnie. Gdy poznajemy Maję, dziewczynka ma dwa lata, na koniec książki jest już w liceum, więc mamy tutaj kilkanaście lat, upchnięte w nieco ponad 250 stron książki w kieszonkowym wydaniu. Ta szybkość akcji nie przeszkadza jednak aż tak bardzo. Owszem, momentami to, co się dzieje, jest  sprowadzone do prostego „stało się to i to”, jednak mimo to przyjemnie się to czyta. Nie trzeba wgłębiać się w akcję, by zrozumieć, o co chodzi.

Główni bohaterowie są charakterystyczni, chociaż ich charakter momentami trudno znieść. Zwłaszcza Ajay’a, który przechodzi kompletną metamorfozę. Zagadkowa jest również postać Ismay, szwagierki Ajay’a. To dziwna postać, wręcz trzecioplanowa, jednak, jak okazuje się po przeczytaniu, bardzo ważna.

Całość to przyjemna lektura, na jeden raz. To taka nieco komedia romantyczna, która trochę zatacza koło i kończy się pozytywnie. Bo ta książka pokazuje bardzo pozytywne podejście do życia i to, że wszystko może się udać. Jednak trochę zostało to spłycone, brak w tym głębi, której powinniśmy się doszukać. Więc jeśli ktoś chciałby znaleźć w tej książce coś więcej, to tego niestety nie dokona. A szkoda, bo ta historia miała potencjał na to, by stać się czymś więcej. Dostajemy jednak historię, która toczy się między książkami, jest przyjemna i bardzo pozytywna, co prawdopodobnie zadowoli część czytelników. I zdecydowanie jest to idealna książka na wakacje.

Między Książkami

Gablielle Zevin

Wydawnictwo W.A.B.

Wydanie kieszonkowe 2016

Okładka miękka

Liczba stron: 268

Klaudia Chwastek

Redaktor naczelna Magnifier. Absolwenta Akademii Ignatianum w Krakowie na kierunku kulturoznawstwo. W obszarze jej zainteresowań znajdują się social media. Chętnie bierze udział w różnorakich imprezach kulturalnych. Miłośniczka Krakowa i kawy.

Kontakt: klaudia.chwastek@e-magnifier.pl

Komentarze

Napisz komentarz
Zamknij formularz komentowania
Napisz komentarz

Brak komentarzy