Kolekcja Nietypowych Zdarzeń według Toma Hanksa

Klaudia Chwastek
Kolekcja Nietypowych Zdarzeń według Toma Hanksa

Czy genialny aktor może być również całkiem niezłym pisarzem? Okazuje się, że tak, a odpowiednie ubranie w słowa swych myśli to nie wszystko, liczy się też zmysł obserwacji! A Tom Hanks po wielu osiągnięciach w aktorstwie, zdecydował się zostać pisarzem i wcale nie pisze o sobie!

Tom Hanks znany z takich filmów jak Forrest Gump, Cast Away, czy Szeregowiec Ryan, zdobywca dwóch Oscarów, a w ostatnim czasie jeszcze wielki miłośnik Fiata 126p napisał książkę, a w zasadzie to zbiór nietypowych historyjek, wydanych pod zbiorczym tytułem Kolekcja Nietypowych Zdarzeń.

Sięgając po tę książkę, w zasadzie nie bardzo wiedziałam czego mogę się spodziewać. Nie oszukujmy się, z piszącymi gwiazdami bywa różnie. Jednak uznać można, że Tom Hanks to jednak Tom Hanks, książkę kupiłam i nie żałuję.

Kolekcja Nietypowych Zdarzeń to zbiór 17 różnych… zdarzeń i życiowych historii. Niektórych błahych i innych bardziej poważnych. Śmiesznych, dziwnych, nierealnych…. Mamy tu opowiadania, felietony, a nawet i coś na wzór scenariusza filmowego. W tym wszystkim jednak znajduje się genialna umiejętność obserwacji człowieka, a potem umiejętność przelania tego na papier, a może trafniej byłoby tu napisać, wystukania na maszynie do pisania. Dlaczego? Bo właśnie maszyna do pisania jest niejako punktem wiążącym te wszystkie zdarzenia.

Mamy kogoś uczącego się pisać na maszynie, ktoś za wszelką cenę chce maszynę kupić, albo wypisuje dla innych kartki, życzenia czy listy miłosne w bardziej tradycyjny sposób, a mianowicie na maszynie. Hanks w tak umiejętny sposób to wplótł, że ja dopiero za którymś razem zauważyłam, ten wspólny element i zaczęłam się go doszukiwać w kolejnych opowiadaniach. Jednak te opowiadania nie tyczą się tylko i wyłącznie maszyn do pisania. Momentami są to wątki bardzo, ale to bardzo poboczne, wręcz wzmianki. Opowiadania tyczą się życia, pojedynczych jednostek, czy egzystencji w jakiejś wspólnocie. Bywa naprawdę różnorodnie, a to z pewnością urozmaica lekturę.

Ta forma, zbiór opowiadań czy wręcz felietony wyciągnięte z gazety bardzo mi się podobała. Hanks w bardzo kompaktowy sposób ujął wszystkie historie, tak że się one nie nudziły, były w stanie zainteresować podczas czytania, a tym samym nawet skłonić się do zastanowienia „co dalej”, bez jednoczesnego rozżalenia, że historia się już skończyła.

Kolekcja Nietypowych Zdarzeń okazała się być bardzo przyjemną i lekką lekturą. Forma pozwalała na nie czytanie wszystkiego jednym tchem, a wręcz umilanie sobie dnia kolejnym, pojedynczym opowiadaniem, które momentami śmieszyły, innym razem skłaniały do zastanowienia nad taką zwyczajną ludzką egzystencją. A coś takiego bez wątpienia nie udałoby się, bez zmysłu obserwacji. Hanksowi to wyszło i warto sięgnąć po te jego nietypowe historyjki, bo okazuje się, że jest nie tylko genialnym aktorem, ale też całkiem niezłym pisarzem.


Kolekcja Nietypowych Zdarzeń

Tom Hanks

Wydawnictwo: Wielka Litera

Rok wydania: 2017

Liczba stron: 393

Okładka: miękka ze skrzydełkami

Klaudia Chwastek

Redaktor naczelna Magnifier. Absolwenta Akademii Ignatianum w Krakowie na kierunku kulturoznawstwo. W obszarze jej zainteresowań znajdują się social media. Chętnie bierze udział w różnorakich imprezach kulturalnych. Miłośniczka Krakowa i kawy.

Kontakt: klaudia.chwastek@e-magnifier.pl

Komentarze

Napisz komentarz
Zamknij formularz komentowania
Napisz komentarz

Brak komentarzy