POPATRZ – Miesiąc Fotografii 2017

Klaudia Chwastek
POPATRZ – Miesiąc Fotografii 2017

Krakowski Miesiąc Fotografii dobiegł końca. Tegoroczne hasło Zewnątrz Wewnątrz było bardzo istotne, jednak dodatkowym hasłem, widniejącym m.in. na festiwalowych plakatach było POPATRZ.

POPATRZ

Rozkładówka z książki Ehrena W. Toola, 2010.
Źródło: materiały prasowe

Było ono nie bez znaczenia. Chodziło o to, by zatrzymać się na dłużej i popatrzeć wgłąb tego, co widzimy. Zastanowić się, przemyśleć, wręcz „przetrawić” to, na co patrzymy. Same wystawy wręcz skłaniały do tego, by to uczynić. Czy to Liban i Płaszów – nowa archeologia Diany Lelonek, która skłaniała do zastanowienia się nad dwoma miejscami, o których rzadko myślimy i nie pamiętamy o tym, że w Płaszowie był obóz koncentracyjny. Dzisiaj, to po prostu jedna z dzielnic Krakowa. Z kolei Grapevine. 1988-1992 Susan Lipper, którą także można było zobaczyć w MOCAK-u, skłania do przemyślenia tego, co  autorka chciała nam przekazać.

Czymś zupełnie innym była wystawa Wojna jaką widzimy, którą można było oglądać w Bunkrze Sztuki. Zestawienie momentami dwóch różnych sytuacji. Takiej bardzo ludzkiej, z okrucieństwem wojny, z którą bardzo często nie mamy bezpośrednio do czynienia. Zupełnie co innego przedstawiono z kolei podczas wystawy My także tańczymy. Artyści podczas tańca chcieli uchwycić formy wyrażania siebie. Ruch ciał ich wolność… to wszystko można było oglądać w Muzeum Fotografii.

POPATRZ

Sirkka-Liisa Konttinen, Szkoła tańca Connell-Brown, 1986, z cyklu Krok po kroku © Sirkka-Liisa Konttinen. Dzięki uprzejmości Amber & L. Parker Stephenson Photographs
Źródło: materiały prasowe

Z kolei Warstwy Andrzeja Georgiewa ukazywały ludzkie twarze. Zbiór zaledwie kilkunastu fotografii, a potrafił pokazać, czego fotograf szukał w ludziach. Byliśmy w stanie określić, co chciał przekazać. Te fotografie wydawały się całkiem inne od tego, co mogliśmy obejrzeć na wystawach chociażby w MOCAK-u czy w Bunkrze Sztuki. Co prawda Warstwy Andrzeja Georgiewa należały do gości festiwalu, a nie do programu głównego, była jednak warta uwagi.

To, w jaką stronę Miesiąc Fotografii poszedł w tym roku, wydaje się bardzo istotne. W momencie braku czasu na cokolwiek, ciągłego zabiegania, i szybkości, z jaką podążamy codziennie, festiwal skłonił nas do tego, by popatrzeć. Zatrzymać się i popatrzeć, pomyśleć. Odrzucić sprawy na bok i spojrzeć w głąb. Czasem mogła być to tylko jedna fotografia, czasem cała wystawa. Dopełnienie hasła festiwalu słowem POPATRZ nabrało dodatkowego znaczenia, a tym samym mówiło, co dokładnie mamy zrobić.

 

Klaudia Chwastek

Redaktor naczelna Magnifier. Absolwenta Akademii Ignatianum w Krakowie na kierunku kulturoznawstwo. W obszarze jej zainteresowań znajdują się social media. Chętnie bierze udział w różnorakich imprezach kulturalnych. Miłośniczka Krakowa i kawy.

Kontakt: klaudia.chwastek@e-magnifier.pl

Komentarze

Napisz komentarz
Zamknij formularz komentowania
Napisz komentarz

Brak komentarzy