Pozytywna energia na koncercie Eluktrick

Mateusz Marzec
Pozytywna energia na koncercie Eluktrick

26 stycznia w krakowskim klubie Zet Pe Te odbył się oficjalny koncert premierowy zespołu Eluktrick z okazji wydania ich drugiego albumu – „Hieroglyphic Apostrophes”.

Już pierwszy singiel zapowiadający wydawnictwo zachęcał do zapoznania się z muzyką zespołu, dlatego miałem nadzieję, że koncert ten będzie zwieńczeniem ciężkiej pracy, którą muzycy włożyli podczas tworzenia tej płyty oraz przygotowując się do koncertu. Moje oczekiwania zostały zaspokojone.

Koncert był znakomity i mogę pokusić się o stwierdzenie, iż w wielu momentach utwory zabrzmiały zdecydowanie lepiej niż na nagraniu studyjnym. Piosenki zyskały nowego znaczenia oraz jakości. Wszystkie dźwięki nabrały niesamowitej przestrzeni i głębi. Głos wokalisty wpasował się idealnie w materię dźwiękową i płynął swobodnie. W tym miejscu warto wspomnieć chociażby o utworze „Animal”, który przykuł moją uwagę najbardziej. Wciąż w moich uszach brzmi wersja koncertowa. Cały album jest doskonały, natomiast koncert potwierdził, że muzycy mają do pokazania zdecydowanie więcej.

Na scenie dominowała radość, pozytywna energia, którą z pewnością poczuli wszyscy zgromadzeni. Dzięki elektryzującym dźwiękom odbiorcy mogli spokojnie zapomnieć o minimalnym chłodzie, który panował w dość surowym pomieszczeniu, gdzie odbywał się koncert.

Muzycy wykonali cały materiał zawarty na nowym albumie. Nie zabrakło również starszych utworów, które były wręcz wymagane z racji bisów. Publiczność domagała się kolejnych utworów. Koncert nie mógł skończyć się tak szybko. Dopełnieniem muzycznej materii stały się wizualizacje w tle oraz doskonale przygotowane reflektory, które zaświeciły intensywnymi kolorami. Zachęcamy bardzo serdecznie do śledzenia poczynań zespołu oraz planowania kolejnych koncertów, na które warto się wybrać. Tymczasem zapraszamy do obejrzenia zdjęć z tego wydarzenia.

Komentarze

Napisz komentarz
Zamknij formularz komentowania
Napisz komentarz

Brak komentarzy