Samochody nie latają – Szybcy i Wściekli 7

Klaudia Chwastek
Samochody nie latają – Szybcy i Wściekli 7

Pościgi, szybkie samochody, ryk silników, piękne kobiety i sztuczki, które w prawdziwym świecie ciężko byłoby wykonać – to elementy na które czeka każdy fan Szybkich i Wściekłych. To już siódma część, jednak tym razem szybkość nie była najważniejsza tylko Paul Walker, który zginął w trakcie zdjęć i ten film powstał poniekąd dla niego.

szybcy i wściekli 7Chociaż to już „siódemka”, nie da się na niej nudzić. Można sądzić, że szybkich samochodów i pościgów, czy wyścigów było już tyle, że kontynuacją serii zawładnie marazm i monotonia. Jednak w najbliższym czasie są na to marne szanse. Ekipa nie zawiodła i to po raz kolejny.

 

Szybcy i Wśckiekli 7Już po zwiastunach wiadome było, że film będzie przepełniony efektami specjalnymi, jednak na taki film właśnie po to się idzie – by zobaczyć niemożliwe. Tutaj abstrakcji było całkiem sporo, ale genialnych! I choć w prawdziwym świecie samochody nie latają, twórcy Szybkich i Wściekłych 7 zdołali dodać skrzydeł zarówno amerykańskim MuscleCarom, jak i europejskim supersamochodom.

 

Jeśli miałabym wyróżnić główne wątki filmu to z pewnością byłaby to: zemsta, Oko Boga, rodzina i kwestię tego, że samochody nie latają. To elementy wokół których zbudowany jest cały film i które przeplatają się w trakcie całości bardziej lub mniej.

Zemsta
Deckard Shaw (Jason Statham) pragnie zemścić się za swojego brata. Od tego zaczyna się cały film – z jednej strony bardzo komiczne, z drugiej genialne. Dostaje się zarówno ekipie, jak i Hobbs’owi (Dwayne Johnson). Jednak wraz z zemstą Shawa dochodzi do tego jeszcze Oko Boga. Nie brak pościgów, strzelanin i akcji, jak i nowych technologii. To dokładnie to, czego oczekuje się po każdej kolejnej części. Tym razem Dominic Toretto (Vin Disel), Brian O’Conner(Paul Walker), Letty (Michelle Rodriguez), Roman Pearce (Tyrese Gibson) i Tej Parker (Ludacris) też nie mogli narzekać na akcje. Dwa zupełnie odrębne wątki jednak się ze sobą splotły, rzucając im wyzwanie, któremu tylko razem i tylko oni mogą podołać.

szybcy i wściekli 7

Rodzina
Zawsze była ważna, bowiem grupa Szybkich i Wściekłych to nie przyjaciele – to rodzina, która pójdzie za sobą w ogień, zawsze i wszędzie. Będą walczyć i działać razem bez względu na wszystko, bo tylko w grupie dadzą sobie radę. Jednak więzy – dosłownie  – rodzinne też tu się pojawiają. Zwłaszcza w kwestii rodziny Briana i Mii (Jordana Brewster). Brian został ojcem, a teraz musi podołać wyzwaniu i to bardzo ważnemu. Wszystko się zmieniło, ma syna, którego musi wychować. Czy sprawdzi się w roli ojca i zmieni wypasiony samochód na minivana? Co wybierze – akcję czy rodzinę? To kluczowa kwestia, bowiem Brian ma problemy z odnalezieniem się w „normalnym i spokojnym” świecie, ale nie potrwa to długo, bo kolejne problemy same go znajdą. Jednak stosunki rodzinne zobaczyć możemy też u innego bohatera, którego raczej byśmy o to nie podejrzewali, a co za tym idzie, będzie to nieco komiczne i wprowadzi lekką dawkę humoru do całej akcji.

Samochody nie latają
To słowa, które parę razy pojawiają się w trakcie filmu. Samochody jednak latają, co udowodnili twórcy Szybkich i Wściekłych oraz spece od efektów specjalnych. Największe jednak wrażenie robi Lykan Hypersport – samochód wart blisko 3,5 miliona dolarów, a przelatuje między wieżowcami w Abu Zabi, co zobaczyć mogliśmy już w zwiastunie filmu.szybcy i wściekli 7

Szybcy i Wściekli to film, który w pewien sposób pokazuje, że niemożliwe staje się możliwe – oczywiście za sprawą efektów specjalnych. Śmierć Paula Walkera postawiła twórców przed trudnym zadaniem. Postanowili nanieść cyfrowo rysy twarzy Paula Walkera na osoby, które zastąpiły go podczas kręcenia scen, w których nie zdążył wystąpić. Zadaniu sprostali.

szybcy i wściekli 7Inne efekty specjalne również dawały wrażenie naturalnych, choć wiadomym było, że w rzeczywistości nic takiego się nie wydarzy. Jednak to dla takich rzeczy właśnie ogląda się Szybkich i Wściekłych. Choć to już siódma część, oglądając człowiek się nie nudzi. I choć akcja mogłaby nieco bardziej trzymać w napięciu, film oglądało się dobrze. Nie brakło również nieco humoru, zwłaszcza w wykonaniu Romana  i Teja. Również Hobbs ma swoje momenty.

 

szybcy i wściekli 7Zastanawiając się nad tym ile można oglądać szybkie samochody, wychodzi na to, że bardzo długo. Siódma część, jeden z najbardziej wyczekiwanych filmów tego roku. Dotąd cała seria zarobiła ponad 2,3 miliarda dolarów, ta część też pewnie wiele zarobi, biorąc pod uwagę, że to ostatni film Paula Walkera. A skoro o nim już mowa, nie można zapomnieć o zakończeniu tego filmu, które było pięknym pożegnaniem Paula, choć w rzeczywistości wcale nie musiałoby się odnosić do jego śmierci.

Film w reżyserii Jamesa Wana kosztował 250 milionów dolarów. Czy był wart tych pieniędzy? Nie mnie to oceniać. Efekt końcowy wyszedł bardzo dobry, choć jeśli ktoś chciał jakąś głębszą akcje, mógł się nieco rozczarować. Wprowadzenie raptem paru nowych bohaterów i tak pozostawia całą „rodzinę” na pierwszym planie. Warto też wspomnieć o ścieżce dźwiękowej. Była całkiem w porządku, choć nie sądzę, że utrzyma się i wpadnie w ucho tak jak główna piosenka z poprzedniej części, czyli We Own It 2 Chainza z Wiz Khalifą.

szybcy i wściekli 7Szybcy i Wściekli 7 pozostanie filmem-wspomnieniem Paula Walkera. Filmem, który obok zemsty, szybkich samochodów, ściganiem innych i pięknymi kobietami, będzie też ostatnim filmem Paula. To For Paul pod koniec filmu jest niejako podsumowaniem jego życia, bowiem zginął w wypadku samochodowym, kochając szybkość i samochody.

Klaudia Chwastek

Redaktor naczelna Magnifier. Absolwenta Akademii Ignatianum w Krakowie na kierunku kulturoznawstwo. W obszarze jej zainteresowań znajdują się social media. Chętnie bierze udział w różnorakich imprezach kulturalnych. Miłośniczka Krakowa i kawy.

Kontakt: klaudia.chwastek@e-magnifier.pl

Komentarze

Napisz komentarz
Zamknij formularz komentowania
Napisz komentarz

Brak komentarzy