Tysiąc widzów w jeden weekend – premiera „Pół na Pół” w Teatrze Polonia

Magnifier
Tysiąc widzów w jeden weekend – premiera „Pół na Pół” w Teatrze Polonia

„Najlepsza sztuka jaką widziałam”, „Z wielką przyjemnością obejrzałbym jeszcze raz”, „Spektakl rewelacyjny, uśmiałam się do łez” – to tylko niektóre opinie widzów, którzy w miniony weekend uczestniczyli w warszawskiej premierze spektaklu „Pół na Pół”. Spektakl wyreżyserował Wojciech Malajkat, w rolach głównych wystąpili Piotr Polk i Piotr Szwedes. Trzy premiery zostały przyjęte owacyjnie i z wielkim entuzjazmem widzów. Spektakl „Pół na Pół” w Teatrze Polonia obejrzało około 1 000 osób.

Jak komentuje Piotr Szwedes, odtwórca roli Dominika i współproducent spektaklu, wybór teatru na premierę nie był przypadkowy: „Teatr Polonia Krystyny Jandy to jedno z najważniejszych miejsc na mapie teatralnej Polski, wystąpienie na jego scenie ze spektaklem „Pół na Pół” pierwszy raz w Warszawie, to wielka przyjemność i zaszczyt. W planach mamy kolejne spektakle w stolicy, również w formie pokazów zamkniętych. W tej chwili realizujemy zaplanowaną trasę w Polsce. Zakontraktowanych jest jeszcze około 20 spektakli do maja i około 35 jesienią”.

Na premierze spektaklu „Pół na Pół” pojawiło się wielu znakomitych Gości, w tym m.in. sam autor sztuki „Pół na Pół” – Pep Anton Gomez, który zaciekawiony fragmentami sztuki w polskim wykonaniu, był zaintrygowany ujęciem tematyki przez polski zespół – aktorów Piotra Szwedesa i Piotra Polka, reżysera Wojciecha Malajkata, w scenografii Wojciecha Stefaniaka.

Przed producentami spektaklu „Pół na Pół”, G-Invest Olaf Gruszka i Piotr Szwedes, kolejne plany i wyzwania. W przygotowaniu następna sztuka, w gwiazdorskiej obsadzie: Liszowska, Kuna, Malajkat, Szwedes, Suszyńska, Banasiuk, Roznerski.

Spektakl „Pół na Pół” to polska adaptacja hiszpańskiej sztuki, którą obejrzało już ponad 500 000 widzów. Historia opowiedziana w spektaklu to losy dwóch przyrodnich braci, Dominika i Roberta, którzy zastanawiają się jak… pozbyć się własnej matki. Dominik, uciemiężony latami opieki nad wymagającą starszą panią i styranizowany przez dominującego starszego brata, chciałby zacząć realizować swoje marzenia i żyć własnym życiem. Jego rozpaczliwa batalia, choć nieporadna i niepewna swego, ujmuje ciepłem i urokiem. Robert na drugim biegunie, to starszy brat, którego zainteresowania koncentrują się głownie na próbach przejęcia spadku po matce. Jego zdeterminowanie w podziale spadku jeszcze za jej życia, pokrętne próby wpływania na młodszego brata pod płaszczykiem braterskiej troski i miłości sprawiają, że na widowni wybuchają niekontrolowane salwy śmiechu. Dominik i Robert zjednują niekwestionowaną sympatię widzów już od pierwszej sceny, mimo wątpliwych moralnie planów wyprawienia własnej matki na tamten świat. Nestorka rodu nie pojawia się na scenie, jednak jej tyranizująca obecność sygnalizowana jest przeszywającym dzwonkiem.

W rolę Dominika wciela się Piotr Szwedes, szerszej publiczności znany z ról maturzysty Roberta „Prymusa” Ratackiego w filmie Młode Wilki oraz Tomka Gabriela w serialu produkcji TVP 2 Złotopolscy. W roli Roberta występuje Piotr Polk, znany z roli Krzysztofa Florczyka w serialu Lekarze i policjanta Oresta Możejko w Ojcu Mateuszu. Dorobek sceniczny obu aktorów to kilkadziesiąt ról w znanych teatrach całej Polski.

„Pół na Pół” to spektakl podejmujący wiele ludzkich dylematów w komediowej formule. Nie bez powodu jeden z hiszpańskich krytyków teatralnych określił ją dramatem przebranym za komedię. „Pół na Pół” dotyka skomplikowanych relacji rodzinnych, które tylko pozornie wydają się proste i jednowymiarowe czy kwestii poszukiwania samego siebie w gąszczu obowiązków i wszechobecnej presji.

Sztukę „Pół na Pół” wyróżnia ostry jak brzytwa czarny humor, wyraziście nakreślone postacie, piętrowe kłamstwa i groteskowe dialogi. Trudno też wyobrazić sobie lepszą obsadę dla tej sztuki.

Po więcej ciekawostek zapraszamy na oficjalny profil Spektaklu na Facebooku pod adresem https://www.facebook.com/PolnaPolSpektakl/

Źródło: materiały prasowe

Komentarze

Napisz komentarz
Zamknij formularz komentowania
Napisz komentarz

Brak komentarzy